13 maj 2014

Malowanie wzorów na chuście i impregnacja farby.

Część druga poprzedniego posta. Już wiem, że dziś nie zdążę wszystkiego opisać, bo wzór zajął mi więcej czasu i skończyło mi się dzienne światło, dlatego efekt końcowy chusty przedstawię w części trzeciej, jutro. Zapraszam teraz na część drugą:

Wiedza w pigułce z poprzedniej części:



  • chustę szyjemy z kwadratu
  • długość boku nie większa niż 1 m
  • farby akrylowe należy rozcieńczyć z wodą do farbowania tkanin
  • całość impregnujemy na ciepło, żelazkiem nastawionym na możliwie wysoką temperaturę (dostosowaną do typu materiału)


    Przejdźmy do drugiego etapu.

    Poniżej możecie obejrzeć efekty farbowania po wyschnięciu i przeprasowaniu żelazkiem tkanin.




A tutaj efekt mieszanych technik na przygotowywanych do szycia topach:



Gdy wiemy już jaki efekt dają poszczególne techniki, możemy przystąpić do malowania grafiki na chuście i uzupełnienia jej farbowaniem gradientowym.

Mój wzór będzie wykonany przy pomocy:
 białej farby akrylowej, pędzelków nylonowych o szerokości 14, 10 oraz 2 do detalu, czerwonej farby akrylowej do rozpylenia i szablonu wyciętego z tektury.

1. 
Przed rozpoczęciem pracy dobrze jest chustę 'odkłaczyć' rolką do czyszczenia ubrań.
Zaczynamy od umieszczenia naszego wzoru w ogólnym zarysie na chuście, jeśli jest ciemna, najlepiej zrobić to białą kredką ołówkową lub suchą pastelą. 
Nie używajmy do tego mydełka krawieckiego ani tłustych kredek, ponieważ farba może nie przylegać dobrze do tłustej powierzchni. 
Przy jasnym kolorze najlepiej będzie dobrać kolor kredki w jasnym odcieniu, o kolorze podobnym do tego, którego użyjemy przy malowaniu, chyba że malować będziemy czarną farbą, wtedy najlepszy będzie błękit lub beż, ważne, aby kolor kredki dawał nam możliwość korekty. 
Można też użyć ołówka, jednak nic powyżej 2b. Miękki ołówek bardziej wchodzi w tkaninę, poza tym również zostawia tłusty ślad.

Ja przy tworzeniu swojego wzoru zainspirowałam się wiosną oraz jej owocami-poziomkami, jako że od niedawna sama zaczęłam je z powodzeniem hodować (na balkonie!) i jestem z nich bardzo dumna. (Hihi jestem farmerem!).

2. 
Zaczynamy malować wzór, kiedy już mamy zaplanowaną kompozycję i jesteśmy zadowoleni z efektu szkicu.
W zasadzie możecie też po prostu zacząć malować na chuście co Wam się żywnie podoba, co kto lubi ;) Ja jednak jestem zwolenniczką przemyślanego projektu, jeśli efekt ma wyglądać profesjonalnie. Naszkicowałam na swojej chuście białą kredką ołówkową obramowania mojego ornamentu, zaś jego środek wypełnię konturowo roślinnością-poziomkami, ich liśćmi oraz kwiatami.


Na dziś to tyle! Uff, dokończę to wszystko jutro i trzecim wpisem zakończę ten tutorial. Mam nadzieję, że na razie wszystko jest przejrzyście wyjaśnione i nie będziecie mieć problemu z wykonaniem tego w domu. W razie pytań, piszcie w komentarzach!

Follow on Bloglovin

8 komentarzy:

  1. ciekawy i inspirujący blog;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i zapraszam po więcej :) Już niedługo zdobienie i przerabianie topów ;)

      Usuń
  2. Naprawdę znasz się na rzeczy :) A poziomki uwielbiam, może też zacznę swoją małą "hodowlę" :)
    Dzięki, że do mnie wpadłaś i pozdrawiam ;)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, będę zaglądać ;)
      Mam nadzieję, że moje porady będą przydatne. A jeśli chodzi o poziomki i hodowlę-polecam, uczy cierpliwości, a takie owoce zjada się dużo przyjemniej niż kupne :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Będę odwiedzać :) Już widzę, że bardzo mi się podoba stylistyka bloga.
      Zapraszam na kolejne notki, będzie tylko ciekawiej :)

      Usuń
  4. Świetna instrukcja, ciekawie wychodzi ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, staram się opisywać tak zrozumiale jak potrafię :) Zapraszam po więcej i już odwiedzam bloga :)

      Usuń